Nauczyłam się..

Nauczyłam się, że bez względu na to, jaką masz relację ze swoimi rodzicami, będziesz za nimi tęsknić, gdy znikną z Twojego życia.

Nauczyłam się, że zarabiać na życie to nie to samo, co żyć.

Nauczyłam się, że czasem życie daje drugą szansę.

Nauczyłam się, że jeśli podejmuję decyzję z otwartym sercem, to zazwyczaj są one trafne.

Nauczyłam się, że każdego dnia powinieneś kogoś dotknąć. Ludziom potrzebny jest ciepły uścisk, czy choćby przyjacielskie poklepanie po plecach.

Nauczyłam się, że wciąż jeszcze wiele muszę się nauczyć.

Nauczyłam się, że ludzie zapomną co powiedziałeś, co zrobiłeś, ale nigdy nie zapomną, jak się przy Tobie czuli.

- Maya Angelou

1P 5,6

Słowa bardzo trafione w moje serce. Niełatwe, ale prawdziwe.

rtck

Upokórzcie się więc pod mocną ręką Boga, aby was wywyższył w stosownej chwili.

Panie Boże ja naprawdę nie rozumiem dlaczego to wszystko jest jakie jest. Panie Boże weź mi to wytłumacz. Panie Boże nic nie rozumiem.

Pan Bóg mówi to i to jest złe, na przykład mówi taka miłość jest niedobra, taka miłość nie prowadzi do szczęścia – no, ale jak to Panie Boże,  mi wydaje się to takie szczęśliwe?

Bo Ty jesteś mądrzejszy, lepszy, większy, dobrzejszy, genialniejszy i w ogóle kochańszy ode mnie. I na pewno nie możesz proponować mi czegoś co jest nie tak.

Nie rozumiem, nie czaję, ale idę za Tobą.

To tak jakby człowiek się schował pod mocną dłonią Boga.

Jeśli pójdziesz za Bożym wezwaniem, a nie za własną mądrością, bo nie jesteśmy za mądrzy, to ta mądrość Pana Boga, te Jego drogi może nam się nie podobają, one nas ochronią, one sprawią, ze jesteśmy bezpieczni, On sprawi że to nas wywyższy.

Nam się wydaje, że to jest upokorzenie. Ale jeśli to zrobisz to On sprawi, że jesteś jeszcze mądrzejszy niż mógłbyś być.

On Was ochroni i On Was wywyższy.

O co chodzi? KLIK