27.01.14

Każdy z nas ma takie zdjęcia, filmiki, przedmioty, wpisy w pamiętniku, czy na blogu, które przypominają nam jak kiedyś byliśmy szczęśliwi. Wracają wspomnienia naszego promiennego uśmiechu, którym obdarzaliśmy przypadkowych przechodniów. Przypominamy sobie poranki, które nie były nam straszne, bo szczęście motywowało do przeciwstawiania się codziennym problemom. Wszystko było jakieś.. przyjemniejsze. Widzimy twarz osoby, która dawała nam nieopisaną siłę. Jedna osoba potrafiła zawładnąć naszym światem i po prostu uczynić go słonecznym. A teraz? A teraz został dreszcz przeszywający zapracowane, smutne ciało i czarne chmury na naszym niebie.