19.05.13

Tak niewiele słów znaczących dla mnie tak wiele.
Nie mogłam zapanować nas sobą. Jakbym to nie była ja. Jakby to pytanie dotknęło kogoś, kogo ukrywam. Na kilka sekund przestałam udawać. Każda łza spływająca po policzku była każdym moim cierpieniem. Każdym bólem, który skrywam tak głęboko. Nie potrafiłam nic powiedzieć. Niczym aktorka, która zapomniała swoją rolę. Bełkotałam słowa niemające sensu, bez składu, tak nielogiczne. Dobrze, że to wszystko działo się przy Tobie, a nie kimś innym.

16.05.13

Czasem wydaje mi się, że gdybyś nie odszedł, łatwiej byłoby mi znosić trudności. Z Twoim wsparciem zawsze byłam silniejsza. Brakuje mi Ciebie. Już nigdy nie będę taka jak wcześniej. Nigdy. Czas nieubłagalnie pędzi naprzód, lecz pewne rzeczy zawsze zatrzymują mnie przy Tobie. Cofam się kilka lat wstecz. Choć powrót do rzeczywistości boli to choć troszkę znów jesteś. Znów żyjesz.

Limahl – Never Ending Story

Tak bardzo Cię potrzebuję..

08.05.13

Mogłabym godzinami spędzać czas w Twoim silnym objęciu. A czas w oczekiwaniu na kolejne spotkanie z Tobą, spędziłabym wąchając włosy by czuć Twój zapach.

Wprowadzasz zamęt.

05.05.13

Jakby szczęśliwa. Jakby spokojna. Jakby opanowana. Jakby uśmiechnięta. Jakby zakochana. Jakby cierpliwa. Jakby gotowa. Jakby uczciwa. Jakby pracowita. Jakby skrupulatna. Jakby przyjacielska. Jakby tryskająca energią. Jakby przygotowana. Jakby silna. Jakby.. Tylko jakby.

The ice is getting thinner