14.08.12

I will never forget you.

Nie widziałam Cię od początku wakacji. Jak to będzie, gdy będziesz na wyciągnięcie ręki. Znów. Będziemy oddychać tym samym powietrzem, przebywać w tych samych murach, widzieć te same twarze. Niby tak blisko, a tak daleko. Niby będzie tak jak wcześniej, ale przecież jednak coś się zmieniło w Twoim życiu. Twoja zmiana pozwoliła mi dostrzec jak wiele zmieniło się w moim życiu. Nie wiem nawet kiedy. Nie wiem dlaczego. Totalny obłęd. Milion pytań. Nie rozumiem jeszcze wielu rzeczy. Ale.. chciałabym złamać barierę miedzy nami. Choćby o drobnostce, choćby o pogodzie, ale chciałabym z Tobą porozmawiać. Znów mogłabym usłyszeć Twój głos, zobaczyć jak poruszają się kąciki Twoich warg, czuć Twoje spojrzenie na ciele, znów widziałabym w Twoje oczy. Już zapomniałam jak to jest, gdy przenikasz mnie wzrokiem, a ja mimowolnie uśmiecham się do Ciebie. Tyle radości sprawiało mi, gdy modulowałeś dźwięk naśladując inne osoby. Lubiłam obserwować Twoje ruchy, to jak wczuwasz się w rozmowę, jak pałasz emocjami. Tylko przez rozmowę z Tobą mogłabym sprawdzić czy nadal na mnie tak działasz, na każdą małą komórkę mojego ciała, na każdy neuron. Chyba mi trochę Ciebie brakuje. Tego starego Ciebie, wtedy gdy jeszcze rozmawialiśmy. Bo jaki jesteś teraz – nie wiem. Zagadka. Tak mogę Cię teraz określić. Myśl, że kiedyś stracę Cię całkowicie z pola widzenia tylko mnie dołuje. A może pozwoli mi się wybić? Wyjść z dołka? Totalny obłęd. Milion pytań. TY.

06.08.12

Dlaczego tak wiele rzeczy mija się bezcelowo? Kiedyś poruszyłabym niebo i ziemię, żeby działo się to co teraz. Ale moje teraz jest już inne. Ja jestem inna. Wyprana z uczuć. Obojętna.