04.03.12

My sky is broken

Patrzę w Niebo i zastanawiam się, czy mnie słyszysz. To ja, Twoja marna istota. Wszechmogący musiałeś mieć niezły ubaw lepiąc mnie. Zapewne zbierałeś same resztki, odpadki i wiórki ze stoiska pracy i pomyślałeś, że się nie zmarnują, że starczy na kolejnego człowieka. Tak powstałam ja. Więc nie dziw się, że nie umiem odnaleźć się w Twoim świecie, wśród tych doskonałych stworzeń.

*

Przytul mnie, bo się rozpadnę.

Posłuchaj Moby’ego