26.02.12

Skrupulatnie układałam sobie życie bez Ciebie. Mimo, że zagościłeś w nim tak krótko to zdążyłeś sporo poprzestawiać. Zrobiłeś niezły bałagan i zostawiłeś mnie z nim samą. Wygoniłam resztki Ciebie z mojego życia z prezentem odrzucenia i niechęci. Szybko porządkowałam, układałam zabawki na półki, prałam, czyściłam, aż nadszedł dzień, gdy wytarłam ostatnią warstwę kurzu. Idealnie. Moja monotonia na dobre się rozpoczęła. Znów obracałam się w poukładanym środowisku, według określonych schematów. I gdy myślałam, że nic się nie zmieni.. Wróciłeś. Zadzwoniłeś. Nie wszedłeś znów do mojego życia z zapapranymi butami. Pojawiłeś się piękny, elegancki z wysublimowanymi lakierkami. Nie wpuściłam Cię, ale wysłuchałam. Tak pięknie mówiłeś o miłości. Twoje wyjaśnienia brzmiały tak logicznie, a kocham tak prawdziwie. Ale ja nie mam siły. Nie otworzę znów tak szeroko drzwi i nie zaproszę Cie w gościnę mojego życia. Kolejny raz nie dam rady. Coś zbyt mocno blokuje. Strach. Nieufność. Zdrowy rozsądek. Po co znów mi mieszałeś? Twój zapach zagościł w moim pokoju, nie mogę go wywietrzyć. Znikaj! Łatwiej było mi potęgować do Ciebie niechęć.. mam dość.

„To co było między Tobą i mną.. to jest tylko nasze.

{Lana Del Rey – Trash}

23.02.12

Za to, że poczułam się dostrzeżona, niezapomniana, za ‚cześć’ i Twój uśmiech..
dziękuję !

Chciałabym kiedyś móc powiedzieć komuś Kocham Cię i nie skłamać..

16.02.12

Prawie jak..
Mój Wybawicielu. Moja cudna Ucieczko od trosk.
Ten taniec. Ta radość. To spojrzenie.
Nie zapomnę.
Dziękuję.

Mam Cię tu, w mojej głowie. Jesteś tu, w moich marzeniach. Tworzę Cię tu, w czeluści moich wyobrażeń. Gdybyś pojawił się z krwi i kości w moim życiu, chyba uwierzyłabym w cuda. Nawet gdybyś był inny od tej kreacji w mojej głowie, to nic. Te chwile z Tobą.. jeśli to byłeś TY, prawdziwy Ty to chciałabym odkryć całe Twoje wnętrze.  Nigdy nie zwracałam na Ciebie uwagi, mimo całego Twojego uroku wewnętrznego, który gdzieś zarejestrowałam miedzy wierszami mojego życia. A Ty jesteś taki nieświadomy. Nieświadomy tego jaką masz nade mną władzę. I dobrze. Niech tak pozostanie. Bądź moją sekretną Miłością, cząstką tak tajemniczą, która będę badała każdego wieczora przed snem. Daj mi się nacieszyć Twoim widokiem. Jestem głupia, trochę szalona, nutkę zwariowana i bardzo rozmarzona. Pomaga mi to przetrwać i zwalczyć kule problemów wysyłane przez armatę mojego życia.

14.02.12

Zawsze, gdy jestem smutna to maluje paznokcie.. Małe pocieszenie.. Więc nie dziwcie się, że ostatnio codziennie mam inny kolor paznokci..

Inaczej sobie to wszystko wyobrażałam. Te całe tegoroczne walentynki. Co to w ogóle za święto? Każda zakochana para powinna mieć taki dzień co dzień.

{ Posłuchaj }