29.10.11

To nie tak, że nie chcę się zakochać.. Co poradzę, że pojawił się jeden debil, którego bezgranicznie pokochałam, który przewrócił moje życie do góry nogami i.. musieliśmy się rozstać.. Co poradzę, że żaden inny mu nie dorównuje, poprzeczka jest za wysoko. Potrzebuję kogoś, kto zrobi we mnie jeszcze większą zawieruchę i już nie odejdzie.

04.10.11

Drugiej miłości nie będzie.
Przynajmniej nie teraz.

Piżamki, mokre włosy splecione niechlujnie w warkocz, ciepła herbatka z cytryną, dawno niesłuchane piosenki, księżyc, świeczka zapachowa i moje stare pamiętniki. Jeden jedyny wieczór, w którym zatrzymałam się w pędzie dnia codziennego i spojrzałam za siebie. Cofnęłam się o wiele miesięcy do czasów, gdy byłam zakręconą, przeszczęśliwą wariatką. Tyle literek, rysunków, zdjęć, serduszek, Jego inicjałów. Wspomnienia. Uśmiech przez łzy.

Jedna osoba z przeszłości spotkana w nieoczekiwanych okolicznościach potrafi zaburzyć całą równowagę dnia.